Przez 9 lat mama i tata opłacali wszystko sami i jakoś dawali radę, ale z wiekiem moje problemy narastają, a wydatki zaczęły przekraczać możliwości moich rodziców. Dlatego od października 2009 zostałem podopiecznym Fundacji „Zdążyć z Pomocą”. http://www.dzieciom.pl/8876

 

  Szanowni Państwo!

Aleksander jest wspaniałym, ślicznym, ale też bardzo chorym chłopcem. Ma cytomegalię wrodzoną, padaczkę, autyzm, astmę, alergie pokarmowe i chorobę Kikuchi-Fujimoto. Miał elementy porażenia mózgowego, ale dzięki rehabilitacji dzisiaj Aleksander ruchowo nie wiele odbiega od swoich zdrowych rówieśników. Inne choroby można jakoś oswoić i próbować żyć normalnie. Największym wrogiem Aleksa jest autyzm.  Niestety jest to jedna z najcięższych form tej choroby. W Polsce autyzm jest kwalifikowany jako choroba psychiczna. Psychiczne objawy tej choroby to skutek choroby całego organizmu. Bez terapii i leczenia chory nie funkcjonuje ani społecznie, ani intelektualnie. Aleks nie opowiada ani o swoich przeżyciach ani o uczuciach. Umie mówić, ale nie używa mowy do komunikacji z drugim człowiekiem. W trudniejszych momentach zamiast komunikacji pojawia się strach, krzyk i autoagresja. Z powodu autyzmu Aleks jest na diecie bezglutenowej, bezcukrowej i bezmlecznej. Dodatkowo przyjmuje masę suplementów i witamin, których nie potrafi sam odzyskać z pożywienia. Ma też obniżony poziom karnityny, co powoduje niedożywienie na poziomie komórkowym. Z powodu cytomegalii okresowo przyjmuje duże dawki leków przeciwwirusowych i immunostymulujący. W takiej sytuacji normalnie może pracować tylko tata Aleksandra. Mama każdą chwilę wykorzystujemy na szukanie i organizowanie możliwości polepszenia funkcjonowania dziecka. Aleksander nie bardzo rozumie mowę mówioną i wiele treści trzeba mu przetłumaczyć na system komunikacji alternatywnej. Chociaż społecznie Aleksander funkcjonuje słabo, bo nawet do szkoły specjalnej chodzi z asystentem to intelektualne radzi sobie całkiem dobrze. Umie płynnie czytać, liczyć i widać, że myślenie przyczynowo skutkowe działa u niego coraz lepiej. Takie postępy to jednak zasługa odpowiedniego leczenia oraz wielu godzin terapii. Zapewnienie odpowiedniej terapii, zakup pomocy, leków, żywności to ogromne koszty, które wynoszą od 5-8 tysięcy miesięcznie w zależności od etapu leczenia. Są to wszystko sumy, którym trudno sprostać w sytuacji, gdy tylko jedno z rodziców pracuje. Mimo ciężkiej sytuacji medycznej, rodzicom chłopca udało się zrobić bardzo wiele, a chcą zrobić jeszcze więcej. Aleksander ma nadal szansę na normalne, samodzielne, życie. Korzysta już z wielu form terapii, ale w tym roku – jeśli tylko to będzie możliwe, będzie uczestniczył również w innych. Obecnie najpilniejsze potrzeby Aleksa to kontynuacja pracy z logopedą (1 godzina to 75 PLN) i kontynuacja leczenia DAN (7,5 tysiąca  złotych za jedną wizytę i badania) , zakup programu do komunikacji alternatywnej (2 tysięcy złotych) , rozpoczęcie terapii słuchowej Tomatisa ( 1800 PLN za pierwszy etap) oraz zakup pomoc do terapii SI w domu (3 tysiące złotych). Nieoceniony mógłby być wyjazd na turnus rehabilitacyjny. Koszt takiego turnusu to około 7 tyś złotych. Największym wrogiem wyleczenia Aleksandra jest jednak czas. Brak odpowiednich funduszy może spowolnić lub zastopować proces leczenia naszego podopiecznego. Dlatego wraz z Aleksem i jego rodzicami prosimy wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie. Liczy się każda, nawet drobna kwota. Więcej informacji o Aleksie można znaleźć na www.facebook.com/aleks.korzan.

Wpłaty prosimy kierować na konto:

Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"

Bank BPH S.A.
15 1060 0076 0000 3310 0018 2615

Bank BPH S.A. (darowizny w ramach zbiórki publicznej)
61 1060 0076 0000 3310 0018 2660

Tytułem:
8876 - Korzan Aleksander - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Przekaż 1% podatku

W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904

W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%” podaj:
8876 Korzan Aleksander

Szanowni Darczyńcy, prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”